O niczym ważnym, o wszystkim codziennym, po prostu o niczym.

Dolina rozpaczy.

Dolina rozpaczy.

Puściłam wczoraj toto lotka, bo kumulacja, graj mówili, uda Ci się mówili, dasz radę, też mówili. No to wyszłam i…
Zwykły spacer.

Zwykły spacer.

Codziennie rano wstaję. Szykuję się do wyjścia, szykuję do wyjścia dzieci, wychodzimy. Powoli, bez pośpiechu, idziemy przez miasto, mijamy ludzi,…
Prima Aprilis…

Prima Aprilis…

Taki to dziwny dzień. W wiadomościach same kretyństwa, niby dzień jak co dzień, jednak te kretyństwa następnego dnia odwołują, w…
Wiosenne porządki.

Wiosenne porządki.

Zupełnie nie rozumiem dlaczego rodzice z wyboru chcą pozostawić swoje dziecko na pastwę jedynakowania. Przecież taki młodszy brat, dajmy na…
Zimowa depresja.

Zimowa depresja.

Jestem załamana. Myślałam, że wczoraj było apogeum, ale nie. Dziś jednak umieram. Mój nos posiada niewyobrażalne ilości glutów, moje zatoki…
Wiosno! Gdzie jesteś?

Wiosno! Gdzie jesteś?

Jako że ostatnio zdobyłam się na sposób i dzieci uciszam jutjubem, czyli Didi D'Agostino, trochę przytyłam. Ale nie, że uciszam…
1 z 6
123456